WICEPREMIER OD OMIJANIA SANKCJI?
Jak Morawiecki zacie?nia? wi?zi z Bia?orusi?. Omijanie sankcji w handlu z Rosj?. Zbli?enie z Mi?skiem to zbli?enie z Moskw?. Polskie pieni?dze w kieszeni ?ukaszenki?
Zdumiewaj?cy spektakl – tym bardziej ?e Mateusz Morawiecki nie tylko odrywa nasz kraj od Europy, lecz tak?e ?wiadomie przeciera mu ?cie?ki ku Eurazji.
Wspomnia?em, ?e Morawiecki ju? jako wicepremier zacie?nia? nasze zwi?zki gospodarcze z Bia?orusi?. Czy tylko z Bia?orusi?? Przyjrzyjmy si? bli?ej tej sprawie.
W pa?dzierniku 2016 r. wicepremier Morawiecki pojecha? osobi?cie do tego kraju, w kt?rym panuje postsowiecki autorytaryzm. Spotka? si? z bia?oruskim dyktatorem Aleksandrem ?ukaszenk? i premierem Andriejem Kabiakouem. O wizycie tej obszernie informowa?y kontrolowane przez PiS polskie media pa?stwowe. Pozwol? sobie zacytowa? relacj? Polskiego Radia:
„Rozmawiano o gospodarce […]. Polski wicepremier podkre?li?, ?e jego wizyta w Mi?sku, w czasie kt?rej spotka? si? tak?e z Aleksandrem ?ukaszenk? i premierem Andriejem Kabiakouem, by?a «pe?na nie tylko go?cinno?ci, ale te? konkret?w».
– Jest wola rozwi?zywania problem?w, widzia?em j? w trakcie ka?dego z tych spotka? – powiedzia? […].
Wicepremier Mateusz Morawiecki wskaza? te?, ?e […] ze wzgl?du na po?o?enie geograficzne i sytuacj? polityczn? Polska i Bia?oru? «mog? by? znakomitymi partnerami w tranzycie i w handlu z ogromnymi obszarami gospodarczymi […]. Polska mo?e pom?c Bia?orusi wchodzi? na rynki unijne, za? Bia?oru? Polsce – na rynki Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej”122.
O jakie „ogromne obszary gospodarcze” mia?oby chodzi?? Rzecz jasna, o Rosj?, kt?ra jest najwi?kszym cz?onkiem wspomnianej Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (poza ni? nale?? do niej Kazachstan i Bia?oru?). O Rosj?, kt?ra po napa?ci na Ukrain? zosta?a obj?ta sankcjami przez Zach?d. W odwecie sama te? obj??a pa?stwa zachodnie sankcjami ekonomicznymi, co bole?nie odbi?o si? na jej gospodarce i na ?yciu Rosjan. Ich kraj importowa? wiele produkt?w spo?ywczych – tak?e tych codziennego u?ytku – kt?re nagle sta?y si? trudno dost?pnymi dobrami na rosyjskim rynku. Rzecz jasna, imperialna duma nie pozwoli?a Putinowi odst?pi? od odwetu. Ale w sukurs Rosji przysz?a Bia?oru?. Kraj ten zacz?? pomaga? Rosjanom w omijaniu ich w?asnych sankcji. Zachodnie produkty sprowadzone na Bia?oru? etykietowano jako bia?oruskie – i jako takie mia?y ju? prawo wjazdu do Rosji. Czy ten proceder mia? na my?li Morawiecki? Czy o tym rozmawia? z ?ukaszenk?? Wszystko na to wskazuje. W??cznie ze wzmiank?, kt?ra pojawi?a si? w oficjalnej wypowiedzi bia?oruskiego dyktatora, kt?ry chwali? Polak?w za podj?cie rozm?w: „Jestem przekonany, ?e jest to potrzebne zw?aszcza teraz, kiedy jeste?cie m.in. pod embargiem rosyjskim”.
Przypomnijmy, co w tym czasie dzia?o si? na Ukrainie. Gdy polski premier z bia?oruskim dyktatorem i ministrami rozmawiali o opisanym procederze, Rosja umacnia?a si? na zagarni?tym Krymie, a prorosyjscy separaty?ci dewastowali zagarni?ty wschodnioukrai?ski Donbas. Zach?d mia? nadziej?, ?e trudno?ci gospodarcze sk?oni? w?adc? Kremla, W?adimira Putina, do wycofania si? z agresji. Tymczasem Morawiecki z ?ukaszenk? pok?tnie sabotowali te nadzieje i starania.
Co ciekawe, trzy dni po wizycie Morawieckiego z ?ukaszenk? spotka? si? premier Rosji, Dmitrij Miedwiediew123. Czy ?ukaszenko przedstawi? mu ustalenia, kt?re poczyni? z Morawieckim?
Dodajmy jeszcze, ?e wizyta Morawieckiego przetar?a szlak marsza?kowi Karczewskiemu, kt?ry dwa miesi?ce p??niej, w grudniu 2016 r., r?wnie? uda? si? na Bia?oru?, by spotka? si? z ?ukaszenk?124. Po powrocie Karczewski zadziwi? Polki i Polak?w. Publicznie, a nawet oficjalnie o?wiadczy?, ?e ?ukaszenka to „ciep?y cz?owiek”.
Tu nale?y doda?, ?e istnieje grupa ekspert?w od polityki mi?dzynarodowej, kt?rzy Polsce i Zachodowi zalecaj? zbli?enie z bia?oruskim re?imem. Zbli?enie to mia?oby pom?c ?ukaszence wyrwa? si? spod wp?yw?w Putina. W tym celu nale?a?oby wi?c przymkn?? oczy na brutalno?? i korupcj? dyktatora z Mi?ska… Koncepcja ta pozornie wygl?da na „cynicznie zdroworozs?dkow?”. Czasem warto oswoi? mniejszego wroga, aby pokona? lub os?abi? wi?kszego. Ale czy ?ukaszenk? da si? oswoi?? Czy da si? go przeci?gn?? na polsk?, europejsk?, zachodni? stron?? To bardzo w?tpliwe. Cz??ci? zachodniego ?wiata s? zachodnie standardy cywilizacyjne i ustrojowe. Gdyby zastosowa? je na Bia?orusi, ?ukaszenka musia?by stan?? przed s?dem za swe zbrodnie. Zatem ?adnego prawdziwego, cywilizacyjnego zbli?enia z Zachodem ?ukaszenka nie chce. Chce tylko zarabia? na swojej pogranicznej pozycji – z korzy?ci? r?wnie? dla Putina. To prawda, ?e mi?dzy ?ukaszenk? a Putinem od dziesi?cioleci tli si? ambicjonalny konflikt. Ale za wiele interes?w i podobie?stw ??czy obu dyktator?w, ich re?imy, ich ideologie i ich zwolennik?w, ?eby Zach?d m?g? faktycznie przeci?gn?? ?ukaszenk? na swoj? stron?. Nie wiemy, co zrobi Putin: czy ostatecznie podporz?dkuje sobie ?ukaszenk?, czy wymieni go na nowego, bli?szego sobie satrap?, czy pogodzi si? z narowami swego bia?oruskiego kolegi. Na pewno jednak Putin uczyni?by wszystko, by zablokowa? ewentualn? prozachodni? zmian? kursu ?ukaszenki. A takie blokowanie by?oby tym ?atwiejsze, ?e r?wnie? sam ?ukaszenka wcale nie chce ulega? zachodnim wp?ywom.
Dlatego zbli?enie z ?ukaszenkowsk? Bia?orusi? to zbli?enie z Putinowsk? Rosj?. Rozmawiaj?c z ?ukaszenk? i jego lud?mi o euroazjatyckim „handelku wbrew embargu”, Morawiecki sprzeniewierzy? si? interesom Polski i Zachodu. Zdradzi? te? zaufanie, jakie w 2016 r. cz??? ukrai?skich prozachodnich elit wci?? pr?bowa?a pok?ada? w naszym kraju.
W ?wietle tych konkluzji rzu?my jeszcze okiem na pierwsz? cz??? zacytowanego wcze?niej komunikatu Polskiego Radia o wizycie Morawieckiego u ?ukaszenki:
„Bia?oruski premier poprosi? Polsk? o wsparcie jej kandydatury do ?wiatowej Organizacji Handlu, a tak?e zaproponowa? kupno energii elektrycznej z budowanej w Ostrowcu elektrowni atomowej. Resort rozwoju oceni? w swoim komunikacie, ?e wizyta urz?dnik?w i polskich biznesmen?w w Mi?sku to nowe otwarcie w relacjach Bia?orusi i Polski. Polskie przedsi?biorstwa mog? wzi?? udzia? w procesach prywatyzacyjnych na Bia?orusi – o?wiadczy? wicepremier Mateusz Morawiecki w poniedzia?ek w Mi?sku, podsumowuj?c posiedzenie Polsko-Bia?oruskiej Mi?dzyrz?dowej Komisji ds. Wsp??pracy Gospodarczej.
By? mo?e b?dziemy brali udzia? w procesach prywatyzacyjnych na Bia?orusi, zostali?my do tego zaproszeni. B?dziemy o tym rozmawia? w Polsce z przedsi?biorcami, to tak?e jest szerokie pole do wsp??pracy, kt?re si? tutaj otwiera – powiedzia? Morawiecki, kt?ry z bia?oruskim wicepremierem Michai?em Rusym kierowa? pracami komisji”125.
Je?li chcemy si? uniezale?ni? od Putina, to lepiej kupowa? bia?orusk? energi? ni? rosyjsk?! – powie wyznawca „zdroworozs?dkowego cynizmu”. Niestety, w takim rozumowaniu brak jednak zdrowego rozs?dku. Skoro Mi?sk jest w przewa?aj?cej mierze zale?ny od Moskwy, to zast?pienie rosyjskich paliw bia?orusk? energi? atomow? w bardzo niewielkim stopniu zmniejszy?oby nasze uzale?nienie od Kremla.
Wi?cej: skoro Mi?sk jest w przewa?aj?cej mierze zale?ny od Moskwy, to polskie inwestycje raczej go z tej zale?no?ci nie wyzwol?. Przeciwnie: ka?da polska firma, kt?ra inwestuje na Bia?orusi, staje si? mniej lub bardziej zale?na od kaprys?w ?ukaszenki, po?rednio te? Putina. Ka?dy polski inwestor na Bia?orusi musi dr?e? przed jednym i drugim tyranem. Gdyby liczba polskich inwestor?w na Bia?orusi okaza?a si? znaczna, za ich pomoc? ?ukaszenka z Putinem mogliby wp?ywa? na nasz? polityk?. Zastraszaj?c polskie firmy na Bia?orusi, zmuszaliby je, by naciska?y na polski rz?d w celu uzyskania jego przychylno?ci dla Mi?ska i Moskwy. Aby nasze inwestycje mog?y przewa?y? nad rosyjskimi wp?ywami politycznymi, gospodarczymi i strategicznymi, musia?yby by? gigantyczne w stopniu trudnym do wyobra?enia i niemo?liwym do zrealizowania.
Данный текст является ознакомительным фрагментом.